ArtykułyWhisky Old Barrey w puszce – czy tylko na prezent? | przegląd sklepowych...

Whisky Old Barrey w puszce – czy tylko na prezent? | przegląd sklepowych półek

Już dawno straciliśmy rachubę co do ilości i różnorodności marek whisky na naszych sklepowych półkach. Są ich setki, tak więc poza unikalnością w smaku, producenci kuszą odbiorców niepowtarzalnym designem opakowania.
Czy whisky Old Barrey Blended Scotch Big Flask tylko wygląda, czy również dobrze smakuje?
Czas na ocenę tego unikalnego produktu.

Czym jest whisky Old Barrey?

Jak głosi etykieta, jest to szkocka whisky blended, a właścicielem marki jest DMS Barrels Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku.

Na opakowaniu nie znajdziemy informacji ani o wieku whisky, ani o destylarniach, z których pochodzą destylaty – to zresztą norma przy whisky mieszanej. Za to nie brakuje słownych ozdobników w rodzaju the original, premium quality czy hand selected casks, które w praktyce niewiele znaczą.

Co wyróżnia Old Barrey?

Bez wątpienia uwagę przyciąga unikalny design – whisky zamknięto nie w tradycyjnej butelce, lecz w płaskiej puszce. Dzięki temu Old Barrey Big Flask to typowy produkt prezentowy. Czy oznacza to jednak, że jakość zawartości jest niska?

Jak smakuje whisky Old Barrey Blended Scotch?

Zawartość zaskakuje – jak na blended whisky, jest w miarę poprawna. Oczywiście daleko jej do najlepszych blendów, ale wcale nie odstaje aż tak bardzo, jak można by się spodziewać po produkcie NAS (bez podanego wieku), prawdopodobnie trzyletnim. W aromacie wyczuwalne są wanilia, orzech, kakao i czekolada. W smaku dochodzą jeszcze pikantność i suszone owoce. Finisz krótki, ale dość przyjemny.

Z czym pić whisky Old Barrey?

To nie jest whisky, którą trzeba „utopić” colą, żeby dała się przełknąć. Sprawdzi się też czysta, na lodzie. Warto wypróbować połączenie z napojem imbirowym, a w razie jego braku – wycisnąć odrobinę imbiru i dodać klasycznej lemoniady.

Propozycja koktajlowa:

Horse’s Neck

  • 40 ml whisky
  • 80 ml ginger ale
  • zest z cytryny

To nie jest whisky, którą trzeba „utopić” colą, żeby dała się przełknąć. Sprawdzi się też czysta, na lodzie. Warto wypróbować połączenie z napojem imbirowym, a w razie jego braku – wycisnąć odrobinę imbiru i dodać klasycznej lemoniady.

Obserwuj nas:

15,622FaniLubię
25,682ObserwującyObserwuj
185,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze: