RecenzjeRusty Rat (Wrocław) - recenzja

Rusty Rat (Wrocław) – recenzja

Rozpatrując ten lokal pod względem spójności koncepcji, osobiście uważam, iż nie wszystko tu do końca się klei. Jednak to co najważniejsze i najbardziej się liczy – jest na perfekcyjnym poziomie.

O ten lokal na pewno się nie „potkniecie”, nie jest usytuowany w bliskim sąsiedztwie rynku wrocławskiego Starego Miasta. Tu trzeba trafić, i w gąszczu bardzo wielu przybytków zlokalizowanych „pod nasypem”, odnaleźć zardzewiałego szczura. Fakt, tłumaczona na polski oryginalna nazwa lokalu nie brzmi jakoś apetycznie i dlatego będę się trzymać angielskiej nazwy, która ma bardziej intrygujący wydźwięk.

Klimat miejsca mocniej kojarzy się z pubem niż cocktail barem, a to za sprawą dużej ilości drewna nawiązującego bardziej do stylu biesiadnego. Wprawdzie na ścianach odnajdziemy plakaty o tematyce koktajlowej, to jednak pierwsze wrażenie, które jest kluczowe, pozostaje takie, a nie inne. Kilka kroków w kierunku baru przenosi nas już na szczęście do świata bardziej koktajlowego. Mnogość wszelkiej maści butelek i unikalnych trunków powoduje, iż upewniamy się, że to jednak to miejsce, do którego chcieliśmy trafić. Szeroka kolekcja ginów, whisky czy rumów pokazuje, iż RR nie „fokusuje” się na, jak to często można spotkać, jednym rodzaju alkoholu, ale patrzy bardzo szeroko na temat miksologii.

W karcie koktajli, poza ogólnoświatowymi klasykami w ujednoliconej cenie 30 PLN, znajdziemy autorskie propozycje ponumerowane w prosty sposób. Dzięki temu zabiegowi nie musimy zapamiętywać wymyślonych nazw, lub „rozkminiać” pod wpływem jakiej substancji był akurat autor wymyślający daną nazwę. Ceny obowiązujące to 34 i 36 za koktajl i 24 PLN za drinka na ciepło. Ceny nie należą do niskich, ale chyba powoli musimy się przyzwyczajać do tego, że wysokiej jakości składnikom będzie towarzyszyć wyższa cena. Nawigacja karty menu jest bardzo oryginalna. Wśród przymiotników opisujących koktajle znajdziemy takie określenia jak: skowyrny, smaczniusi, pijalny czy akuratny, i powiem, że opisy idealnie odzwierciedlają zawartość kieliszka. Ja, testując umiejętności barmana poprosiłem o coś na Absyncie. Koktajl, który został mi wyczarowany składał się w równych częściach z: „zielonej wróżki”, białego Porto i Sherry PX i był naprawdę świetnie zbalansowany.

W Rusty Rat można również skorzystać z kuchni, i to jest duży plus. Jednak wybór dwóch tatarów, trzech burgerów i dwóch kanapek jest wszystkim co możemy tu spotkać. Przydałoby się jeszcze jakieś urozmaicenie.

Ogólna atmosfera jest przyjazna do tego stopnia, iż żal jest opuszczać to miejsce. Ekipa fachowa i uśmiechnięta, zadba i wprawnie doradzi, tworząc tak pozytywny klimat, że spotkanie czy to we dwoje czy w większym gronie na pewno zaliczyć będzie można do udanych.

Rusty Rat | Cocktail Bar | Wrocław

Adres:  
ul. Bogusławskiego 23​, 50-031 Wrocław
https://www.facebook.com/Rusty.Rat23

Godziny otwarcia:
Poniedziałek – Niedziela
16:00 – 01:00

Telefon: +48 510 060 303

Patryk Le Nart
Patryk Le Narthttp://www.msbis.com
Dyrektor i założyciel Międzynarodowej Szkoły Barmanów i Sommelierów, właściciel Bar Catering i portalu koktajlowego MojBar.pl. Posiada wykształcenie kierunkowe zdobyte w USA i wieloletnie doświadczenie zawodowe w najlepszych lokalach Nowego Jorku. Współtwórca oraz sędzia techniczny konkursów barmańskich w stylu klasycznym i flair. Od lat występuje w roli eksperta, konsultanta, konferansjera. Miłośnik barmaństwa na najwyższym poziomie, znawca wykwintnych alkoholi i właściciel największej w Polsce ich kolekcji.

Obserwuj nas:

12,216FaniLubię
16,527ObserwującyObserwuj
169,000SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze: